Chopin, Chopin!

Chopin, Chopin! Film o ulubieńcu Paryża, który komponuje, koncertuje i uczy – mimo choroby. Przechodzi drogę od pychy i potrzeby podziwu do akceptacji choroby, poczucia godności i wolności bez tłumów i oklasków. Gruźlica zbiera okrutne żniwo – umiera jego uczeń, przyjaciel i na końcu On, Wielki Chopin. I jak wielkie są jego namiętności, w tym najważniejsza – muzyka, tak wielkie jest jego umiłowanie Polski: „opuściłem Polskę, ale Polska nigdy nie opuści mnie”. Ten piękny, poruszający obraz ostatnich lat życia kompozytora oglądaliśmy w czwartek w gronie ponad 40 uczniów z klas: III b LO i III TA. A w uszach ciągle brzmi Etiuda rewolucyjna…

Skip to content