W ramach współpracy z Wyższą Szkołą Humanitas w Sosnowcu, 19 listopada odbyły się warsztaty prowadzone przez pracownika uczelni – p. Przemysława Rutę. Temat zajęć był niezwykle interesujący nie tylko dla naszych humanistów, ale również dla policjantów, ponieważ obejmował zagadnienia z zakresu dziennikarstwa śledczego.
Zajęcia w ramach projektu Wyższej Szkoły HumanitasLatający Uniwersytetprowadzone są w naszej szkole dla uczniów o zainteresowaniach humanistycznych – szczególnie dziennikarskich – od ubiegłego roku szkolnego i cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Tym razem bardzo atrakcyjny temat warsztatów zgromadził blisko trzydziestoosobowe audytorium.
Warsztaty prowadził p. Przemysław Ruta – nauczyciel akademicki, specjalista w zakresie dziennikarstwa internetowego i komunikacji społecznej, od 2002 roku związany z mediami lokalnymi i regionalnymi województwa śląskiego, w których pracował m.in. jako korektor, fotoreporter, dziennikarz, redaktor naczelny i wydawca.
Po raz kolejny okazało się, ze sztuki dziennikarskiej najlepiej uczyć się od praktyków, a porcja rzetelnej wiedzy wcale nie musi być przekazana w formie nudnych definicji. Opowieści „z redakcji”, wpadki dziennikarskie, trudne sytuacje, z którymi musi mierzyć się dziennikarz śledczy – o tym głównie usłyszeli uczestnicy zadań. Stanowiło to punkt wyjścia do zbudowania portretu psychologicznego dziennikarza śledczego, określenia jego cech i predyspozycji, ponieważ – jak powiedział prowadzący – ten rodzaj dziennikarstwa to obszar działalności, który wymaga określonej osobowości.
Uczniowie mieli także okazję zdobyć kilka praktycznych wskazówek dotyczących tego, jak „zapracować na nazwisko” w dziennikarstwie śledczym, szukać kontrowersyjnych tematów, zadawać trudne pytania czy też, w jaki sposób w ramach działań operacyjnych rejestrować wypowiedzi i sytuacje bez wiedzy ich uczestników oraz jakie stosować kamuflaże, by przygotować dobry materiał.
Kreatywność, upór, odwaga, dążenie do celu, pewność siebie to niewątpliwie cechy, które musi posiadać dobry dziennikarz śledczy. Ci, którzy myślą o wykonywaniu tego zawodu w przyszłości powinni poszukać ich w sobie lub je rozwinąć.Myślę, ze na pewno już mają je nasi szkolni „dziennikarze” – oto jak jedna z nich, Agata Kapias, opisała swoje wrażenia z zajęć:
Podczas środowych warsztatów poznaliśmy tajniki pracy dziennikarza śledczego. Dziennikarz o takiej specjalizacji zdecydowanie nie może narzekać na nudę i monotonię w swoim zawodzie. Wiąże się on bowiem z wieloma niecodziennymi sytuacjami oraz specyficznymi ludźmi. Dlatego też dziennikarza śledczego powinien charakteryzować szereg cech, bez których jego przygoda z tym typem publicystyki nie wyjdzie. Niestety w takiej pracy nie ma miejsca dla ludzi nieśmiałych, którzy boją się odezwać. Dziennikarz śledczy powinien charakteryzować się bowiem niezwykłą charyzmą, pewnością siebie oraz kreatywnością. Niezbędna jest również odporność psychiczna, bardzo ważna w sprawach trudnych. Oczywiście jak w każdym rodzaju dziennikarstwa, tak i tutaj liczy się determinacja, upór i dążenie celu, co doskonale odzwierciedlają słowa: jeśli wyrzucają nas drzwiami, należy wejść oknem. Rozmawialiśmy także o przeróżnych sytuacjach, które przydarzają się podczas pracy w tym zawodzie. Dziennikarz śledczy musi nawet czasami być aktorem, przybierać maski i przebrania, by zdobyć niezbędne informacje. Czasami takie sytuacje są źródłem śmiechu i niezapomnianych wrażeń. Bardzo ciekawym punktem spotkania była rozmowa o dziennikarskich trikach, takich jak np. wejście na otwartej. Jednak z racji zasad, jakimi kieruje się dziennikarstwo śledcze, niektóre rzeczy muszą pozostać tajemnicą, więc jesteśmy niezwykle dumni, żeprowadzący uchylił przed naszą grupą choć jej część…
Agnieszka Mańka
Więcej w dziale:
KLASA HUMANISTYCZNA