W dobie, kiedy internet jest jednym z najbardziej powszechnych źródeł informacji, rozrywki i nie tylko… postanowiliśmy zainteresować się również dziennikarstwem internetowym. Pretekstem do tego stały się przeprowadzone w ubiegłą środę (20 listopada) warsztaty z Panią Katarzyną Nylec, byłą dziennikarką Dziennika Zachodniego, obecnie – portalu onet.pl, która -warto dodać- jest absolwentką naszego Liceum.
Każdy portal informacyjny jest podzielony na kilka działów, my szczególnie zainteresowaliśmy się tym, co „polecane” oraz wiadomościami z różnych regionów. Jak wiadomo, uwagę odbiorców mediów -również tych najnowszych- najbardziej przykuwają wszelkiego rodzaju katastrofy czy sensacje. Dużą „klikalność” mogą również zapewnić chwytliwe tytuły lub element zaskoczenia. Dziennikarz portalu informacyjnego powinien wiedzieć również, że temat musi być ujęty globalnie, a jego treść skierowana do konkretnej grupy odbiorców. Każda informacja udostępniona publicznie musi być potwierdzona. Dziennikarz powinien wykazać się sprytem i doskonałą dedukcją niczym Sherlock Holmes. Co, gdy nie może osobiście sprawdzić wszystkich poszlak? Do oddania materiału pozostały 2 godziny, a on nie ma możliwości przeprowadzenia dziennikarskiego dochodzenia… Wtedy wkracza wcześniej już wspomniany i niezastąpiony internet! Źródłem informacji może być niemal wszystko, jednak najwiarygodniejszym są wszelkiego rodzaju dokumenty, takie jak mandaty, umowy , zdjęcia czy video z monitoringu. W XXI wieku wszystkie te informację można zebrać chociażby drogą mailową. Śmiało można więc powiedzieć, że jednym z najważniejszych narzędzi pracy dziennikarza jest komputer.
W portalu informacyjnym panuje ściśle określona hierarchia – wydawca strony głównej ma pod sobą wydawców poszczególnych działów, a prócz tego zajmuje się wyborem artykułów do działu „polecanych”. Dużym zaskoczeniem było dla nas również to, że nie ma tam korektora, który panowałby nad poprawnością językową tekstu. To dziennikarz jest odpowiedzialny za ostateczny kształt przygotowanego materiału.
Podczas tych warsztatów poznaliśmy wiele ciekawostek dotyczących pracy dziennikarza internetowego, a niektórzy z nas odkryli, że potrafią doskonale „wywęszyć” sensację oraz znaleźć artykuły do działu „polecanych”.
Agata Kapias
Więcej w dziale:
KLASA DZIENNIKARSKA